Dodano 07/04/2015

Energooszczędny dom? Masz szansę na dużą dopłatę

Jeśli planujesz budowę energooszczędnego domu za kredyt, sprawdź, czy masz szansę uzyskać dopłatę z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).
 
Wymagania stawiane przez fundusz mogą zniechęcać, ale jeśli je spełnisz, to oprócz dopłaty zyskasz pewność, że dom jest energooszczędny nie tylko na papierze.

Pamiętaj o tym, że koszty związane z budową to nie wszystko. Miej też na uwadze przyszłe wydatki związane z eksploatacją, zwłaszcza ogrzewania. Według ekspertów w 30-letnim okresie użytkowania domu mogą one sięgnąć nawet połowy kosztów budowy!

Dopłata z NFOŚiGW ma właśnie zachęcać do budowy domów energooszczędnych. Jakie pieniądze wchodzą w grę? Jeśli twój dom miałby zużywać nie więcej niż 40 kWh energii na m kw. rocznie (NF40), fundusz dopłaci ci 30 tys. zł. A jeśli postanowisz wybudować dom zużywający mniej niż 15 kWh energii na m kw. rocznie (NF15), możesz liczyć na 50 tys. zł.

Niestety, nie dostaniesz do ręki całej tej kwoty. Po pierwsze, zapłacisz od niej podatek dochodowy. Po drugie, lekko licząc, kilka tysięcy złotych mogą pochłonąć koszty wykonania dokumentacji, świadectw, badań i ich weryfikacji. Jednego możesz być pewien: pieniędzy na dopłaty z całą pewnością nie zabraknie, bo fundusz zarezerwował na nie 300 mln zł, a do tej pory wypłacił niespełna 2,4 mln zł.

Uwaga! Dopłata jest tylko dla tych, którzy zamierzają skorzystać z kredytu. W NFOŚiGW tłumaczą, że nie ma sieci placówek, więc potrzebuje pośredników. Są nimi: Bank Ochrony Środowiska, Bank Polskiej Spółdzielczości, Bank Zachodni WBK, Deutsche Bank Polska, Getin Noble Bank oraz SGB Bank. Tam możesz uzyskać informacje o programie. Poza tym banki przyjmują wnioski o dopłatę oraz rozliczają je i kontrolują.

A może już zacząłeś budowę, a tak się złożyło, że finansuje ją jeden z sześciu wymienionych wyżej banków? Wciąż możesz liczyć na dopłatę. Niestety, nawet nie pytaj o nią, jeśli korzystasz już z usług innego banku. Fundusz nie daje bowiem możliwości refinansowania kredytu.

Dobry projekt to podstawa

Oczywiście musiałbyś spełnić kilka innych warunków, np. projekt domu powinien spełniać wymagania techniczne zdefiniowane przez NFOŚiGW.

Musisz wiedzieć, że projekt jest absolutnie kluczowy. To, czy spełnia on wymagania funduszu, musi potwierdzić autoryzowany weryfikator z listy Związku Banków Polskich (ZBP). Aktualną listę weryfikatorów znajdziesz na stronie internetowej związku (http://zbp.pl/domefekt).

Dopiero mając w ręku projekt i pozytywną opinię weryfikatora, możesz złożyć w banku wniosek o kredyt z dopłatą.

Uwaga! Jeśli już masz projekt domu, zleć projektantowi sprawdzenie, czy projekt ten spełnia wymagania programu (są podane na stronie: http://www.nfosigw.gov.pl/oferta-finansowania/srodki-krajowe/programy-priorytetowe/doplaty-do--kredytow-na-domy-energooszczedne/wytyczne-do-programu-prioryrttp/ ).

W dokumentacji nie może zabraknąć wymaganych obliczeń, charakterystyki energetycznej czy projektu instalacji wentylacji mechanicznej.

NFOŚiGW podaje, że pozytywną weryfikację przeszło już kilkaset projektów budowlanych, dotyczących zarówno przedsięwzięć realizowanych przez inwestorów indywidualnych, jak też deweloperów.

Kiedy wypłata dopłaty?

Fundusz wypłaca pieniądze po zakończeniu inwestycji. Ta nie może trwać dłużej niż trzy lata od dnia zawarcia umowy kredytowej.

Także gotowy dom podlega obowiązkowej weryfikacji na koszt inwestora. Chodzi o sprawdzenie, czy osiągnięty został założony standard energetyczny. Tym razem musi to zrobić inny weryfikator z tej samej listy bankowej.

A jeśli ktoś wybuduje dom, który w założeniu miał zużywać mniej niż 15 kWh energii na metr kwadratowy rocznie, ale po ostatecznej weryfikacji okaże się, że jest tylko energooszczędny dom NF40? Taki inwestor dostanie dopłatę przewidzianą dla takiego domu, czyli wspomniane 30 tys. zł brutto.

Uwaga! NFOŚiGW wymaga dokumentowania przebiegu budowy, czyli m.in. zdjęć i atestów użytych materiałów i urządzeń, a także protokołu regulacji systemów grzewczych i wentylacyjnych. Konieczna jest też tzw. próba szczelności, która powinna pokazać ewentualne błędy wykonawcy.

Dowiedzieliśmy się, że dopłatę - średnio niespełna 32 tys. zł - zainkasowało do tej pory 75 inwestorów indywidualnych. Średnia powierzchnia wybudowanych przez nich domów ma 128,5 m kw. Z kolei wskaźnik zapotrzebowania na energię użytkową do celów ogrzewania i wentylacji (EUco) wynosi średnio 30,1 kWh na m kw. rocznie.

Dopłata do mieszkania

Dodajmy, że program obejmuje także mieszkania i domy sprzedawane przez firmy deweloperskie. W przypadku mieszkań w blokach dopłata z NFOŚiGW wynosi odpowiednio: 11 tys. zł (NF40) lub 16 tys. zł (NF15) do każdego lokalu.

Uwaga! To nabywcy mieszkań i domów, a nie budujące je deweloperzy dostają te pieniądze.

Z danych funduszu wynika, że pozytywną weryfikację przeszły projekty 17 deweloperów, w tym 12 oferujących domy jednorodzinne. Pierwszą firmą deweloperską na liście NFOŚiGW jest Inwestycje CL, budująca domy jednorodzinne w Tarnowskich Górach. Potem dołączyły do niej: Box Haus - Aleksander Żurek z Łazisk Górnych, budująca domy we Wrocławiu spółka Diamond Properties, potentat deweloperski J.W. Construction (w okolicach Ożarowa Mazowieckiego), Ecoville (w podwarszawskich Łomiankach), Armada Bytom (w Bytomiu), Fargo System Bau (w Katowicach), Max Bud Grzegorz Pawłowski (w podlubelskiej Konopnicy), Beton Stal Ostrołęka Development Dom (na warszawskim Ursynowie), PB Construction Przemysław Brzeski (w Zgierzu) oraz Marwent (we wsi Nowe Chechło na Śląsku).

W funduszu cieszą się, że ostatnio także deweloperzy stawiający bloki starają się o zatwierdzenie ich projektów pod kątem energooszczędności. Jednak - póki co - takie firmy da się policzyć na palcach jednej ręki: Wawel Service (łącznie 182 mieszkania w dwóch inwestycjach w Krakowie), Przedsiębiorstwo Budowlane Kuncer (56 mieszkań w Koszalinie), Iron Tower Investment Paweł Wieczorkiewicz (106 mieszkań w Poznaniu) oraz Edificio (budynek sześciolokalowy z prefabrykatów w warszawskiej dzielnicy Włochy).

Ocieplenie to nie wszystko

Ten ostatni ma spełniać standardy NF15! Deweloper zapewnia, że koszty ogrzewania każdego z mieszkań nie powinny przekroczyć 500 zł rocznie.

Energię dostarcza pompa ciepła. Ponadto w każdym z mieszkań zainstalowany jest system wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Oczywiście taki budynek jest bardzo dobrze ocieplony i wyposażony w specjalne okna.

Z kolei firma Wawel Service postawiła na standard energetyczny NF40. Jakie rozwiązania zastosowała? Energię wytwarza wysokosprawna kotłownia gazowa kondensacyjna. Deweloper zapewnia, że ocieplenie domów zostało zaprojektowane w sposób eliminujący mostki cieplne. Oczywiście w takich lokalach konieczna jest wentylacja mechaniczna z rekuperacją. W Wawel Service twierdzą, że w okresie grzewczym nawet do 50 proc. wytwarzanego ciepła w budynku może być tracone poprzez tradycyjną instalację wentylacji grawitacyjnej czy zbyt intensywne wietrzenie mieszkań. Wentylacja mechaniczna z rekuperacją ogranicza te straty: świeże powietrze z zewnątrz zasysane jest poprzez czerpnię, następnie przechodzi przez wymiennik ciepła rekuperatora, ogrzewając się w jego kanalikach od powietrza usuwanego z wnętrza budynku. Następnie powietrze nawiewane jest do pomieszczeń mieszkania. Z kolei system filtrów powietrza nie wpuszcza do mieszkania spalin samochodowych i szkodliwych pyłów.

Krakowski deweloper podkreśla, że budownictwo energooszczędne nie jest dużo droższe. - Oczywiście czasem trzeba więcej zapłacić na starcie, ale w dość krótkim czasie użytkowania mieszkanie energooszczędne okazuje się dużo tańsze, nie wspominając już o komforcie i zdrowiu mieszkańców - zapewnia prezes firmy Bogusław Maciaś.

Dodajmy, że ceny mieszkań energooszczędnych w jej inwestycjach wynoszą - w zależności od piętra i metrażu - od niespełna 5 tys. do 6,8 tys. zł za m kw.
 
Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytaj również

Mamy grunty pod budowę mieszkań o powierzchni blisko 120 tys. mkw. W 2015 r. wprowadzamy do sprzedaży co najmniej pięć nowych inwestycji - z których cztery powstaną w Krakowie, a jedna w Warszawie - zapowiada Piotr Kijanka, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service.

Czytaj więcej

Zobacz również